Martyna, wiosennie!

Dzieeeń dobry! 😀 Tegoroczną majówkę zacząłem od krótkiej sesji z uroczą Martyną. Krótkiej w założeniu, ponieważ z planowanej „godzinki” zrobiły się trzy. 😉 Aura  w pełni dopisywała, nowe miejsca znajdowały się samoczynnie, asystent Grzesiek nawet nie marudził, a potencjał Martyny rósł z każdym zdjęciem – nie sposób było nie skorzystać. Niestety, zdjęcia były skazane na lekkość, pogodność i przyjemność w odbiorze – Martyna, to wszystko Twoja wina!.. Za zdjęciowy plac zabaw posłużył nam park Rydza-Śmigłego w Warszawie i jego okolice. Jak się okazało trafiliśmy na majówkowy festyn, przez co nasza sesja robiła konkurencję występującym artystom. 😛 Debiut Martyny był bardzo udany i coś mi mówi, że jeszcze nie raz pojawi się na moim blogu… 😉 Pozdrawiam!

01

02

03

04

05

06

07

08

09

10

11

Kilka słów o technikaliach. Całość zrobiona miodnym zestawem, czyli D700 i Nikkorem 85mm. Większość była doświetlana białą (rzadziej srebrną) blendą lub SB-900 z parasolem i wysokim statywem. Tutaj swoją rolę odegrały wyzwalacze Pixel King, które poprawnie działają nawet przy czasach rzędu 1/8000s. Gratka dla strobistów lubiących błyskać w słoneczny dzień. Resztę oświetleniowej roboty zrobiło już popołudniowe słońce. 😉

12

13

14

15

16

17

18